Kropka nad „i”

Moje komentarze

ROCCAT Horde cd.

26.VI

Miałem przeróżne klawiatury, obecnie mam ROCCAT Horde. Nie jest to idealne klawiatura, największym mankamentem jej jest słabe podświetlanie. Jest takie... mało wyraziste, jak za mgłą, po kilku miesiącach można się do tego przyzwyczaić. Klawiatura ma spore możliwości, bardzo mi odpowiada kółko do zmiany głośności, dopóki tego nie miałem to myślałem że to taki kolejny bajer. Kółko jest wręcz REWELACYJNE, korzysta się z tego intuicyjnie i już nie wyobrażam sobie klawiatury bez kółka. Dużą zaletą jest oprogramowanie, mnogość funkcji może przytłoczyć. Praktycznie wszystkie klawisze można zdefiniować + kilka dodatkowych, przypisać makra, własne skróty. Oprogramowianie jest często aktualizowane, nie ma miesiąca a czasami jest to nawet co tydzień i jest aktualizacja.
Jest też droższa wersja tej klawiatury z podświetleniem RGB ale tam z tego co czytałem jest ten sam problem z podświetleniem tzn. jest takie zamglone. Ogólnie klawiatura jest bardzo dobra, średni skok jest kompromisem między wysokim a niskim. Ten model mogę polecić wszystkim którzy nie chcą wydawać nie wiadomo ile (zdaje sobie sprawę że wydanie około 200zł to dużo) a oczekują czegoś lepszego niż zwykła klawiatura.

Tagi: klawiaturaROCCATmakrooprogramowanieopis

Jaki smartfon?

21.VI

Dosyć szybko się to zmienia, na teraz mam na oku dwa typy (zależnie od funduszy).
Zakochałem się w Mi Note 10 Lite z powodu ogromnej baterii. Co prawda wygląd mi trochę nie odpowiada ale tak właściwie nie ma co wybrzydzać, cenowo jest to w moi zasięgu. Droższym modelem który mi odpowiada, jest Poco F2 Pro. Wygląd to jak dla mnie REWELACJA, ukryty aparat przedni powoduje że nie ma żadnych wcięć w ekranie. Aparaty z tyłu też mi odpowiadają (wygląd), nie często mają układ kołowy a ja lubię taki nietuzinkowy wygląd. Co do wydajności, nie mam jakiś super wymagań i ten tańszy model mi wystarczy.
Jak widać z moich typów, jestem fanem marki Xiaomi i nie obawiam się inwigilacji przez Chińczyków. Bym się nie pogniewał gdyby ktoś mi jeden z tych dwóch modeli dał na prezent ;)

Tagi: Xiaomismartfonwygląd bateria

Wykluczeni cyfrowo

20.VI

Z pozoru problem błahy, można pójść i załatwić, kupić itd. W dobie epidemii świat cyfrowy nabrał nowego znaczenia. Recepty nie załatwisz, e-szkoła jest niemożliwa bez Internetu, praca zdalna. Wydaje się że każdy obecnie ma Internet w domu ale należy pamiętać że to też sprzęt. Bez komputera jest to bardzo utrudnione, co prawda są tablety, smartfony. Nie wyobrażam siebie korzystać z e-szkoły na smartfonie (mały ekran). Wszystko kosztuje, ktoś kto nie miał komputera w domu i nagle staje przed e-szkołą nie jest w stanie nagle wydać te 1500zł na komputer, do tego opłacić Internet. Jest jeszcze druga kategoria wykluczeń, niepełnosprawni i osoby starsze. Osoba która nie ma jakiegoś doświadczenia, obycia nie jest w stanie z dnia na dzień nauczyć się wszystkiego sama. Już to widzę jak moja Mamusia obsługuje np. bank, realizuje płatności, domowe rachunki za prąd itp. rzeczy.
Mam można powiedzieć szczęście, jestem obecny w Internecie od czasu gdy dostęp był impulsowy i liczyło się każdą minutę. Właściwie też od zawsze mam swoją stronę, siłę rzeczy była to prosta strona, na czat byłem też częstym gościem, na forach miałem propozycje bycia moderatorem. Doświadczenie więc jakieś mam i stan gdy wszystko nagle wkracza szerszym strumieniem do Internetu mnie cieszy. Obecnie największą karą byłoby pozbawienie mnie dostępu do Internetu.
Ile jest jednak osób wykluczonych z różnych powodów.

Tagi: Internetkomputerwykluczeni

Yamaha YAS 108

29.V

Co jakiś czas kupuje coś nowego i staram się opisać swoje wrażenia.
Tym razem padło na soundbar Yamaha YAS 108, sprzęt mały i... drogi jak na tak skromnie wyglądający sprzęt. Od kilka miesięcy się przymierzałem do tego zakupy, moje obawy dotyczyły jakości dźwięku na tak małym sprzęcie. Moje głośniki Edifier 2.0 R1700BT miały znakomity dźwięk ale niestety zajmowały dosyć dużo miejsca w pokoju który posiada tylko 10m2.
Ku mojemu zdziwieniu o jakość dźwięku z soundbar ten jest bardzo dobry (jak na moje wymagania słuchowe) i posiada dosyć sporo możliwości regulacji. Dodatkowo gdyby komuś to nie wystarczało to jest możliwość podłączenia dodatkowego głośnika pod ten soundbar. Przyciski są dotykowe, to sprawia że obsługa jest... przyjemna, bez odgłosu kliknięcia (jest możliwość wyłączenia panelu dotykowego). Pilot wygląda nieciekawie, tak właściwie to nie potrzebujemy jego używać gdyż jest dostępna specjalna aplikacja na Androida. Niewątpliwym plusem jest właśnie ta aplikacja, działa w oparciu o Bluetoothu i pozwala wygodnie ustawić wszelkie opcje soundbara. Bez problemu sparowałem soundbar z moim smartfonem do przesyłanie dźwięku. Komputer też udało się sparować, to trwało trochę dłużej ale zapewne wynikało że Windows 10 na początku nie wykrył nowego urządzenia, restart komputera załatwił sprawę. Niestety zawiodłem się na współpracą z moim monitorem (z tunerem TV), po konsultacji z producentem dowiedziałem się że wyjście dźwięku z monitora jest realizowane wyłącznie z gniazdka jack 3,5. Jako że soundbar posiada takie wejście to teoretycznie wystarczy kupić odpowiedni kabel, póki co to mam kabel HDMI który mi się nie przyda.
Nastawiałem się na zakup trochę innego modelu soundbara (Yamaha YAS 107), ostatecznie zdecydowałem się dopłacić trochę i kupić coś lepszego.
Czy polecam ten model? Zależy kto czego wymaga od takiego sprzętu, jeżeli chcę poprawić dźwięk wydobywający się z laptopa/smartfona/telewizora a nie ma miejsca na dobre głośniki to zdecydowanie polecam. Soundbar nie zajmuje dużo miejsca a dodatkowo pozwala na zawieszenie jego na ścianie.

Tagi: soundbardźwiękYamaha

cd router B818

23.IV

Mija miesiąc od kupna router B818 i czas na podsumowanie jak ów sprzęt działa.
Jak dotychczas to jestem bardzo zadowolony i nie żałuje wydanych pieniędzy. Stabilność połączenia jest bardzo dobra, na poprzednim czasami zdarzały się chwilowe przerwy. Największe wrażenie zrobiła na mnie osiągalna szybkość. W chwili gdy kupiłem ten router to na nadajniku pracowały trzy pasma, od kilku dni działa czwarte pasmo. Router jest cat 19 co skutkuje tym że obsługuje cztery pasma (obecnie pasma pod LTE: 800, 1800, 2100 i 2600), powoduje to osiągalną większą szybkość. Mój rekord to 338Mb/43Mb, jak dla mnie jest to szybkość zawrotna, szczególnie ucieszyła mnie szybkość wysyłania.
Jednak tak cukierkowo nie jest bo jednej rzeczy mi trochę brakuje, router nie ma portu USB, miałem w poprzednim tam wpięty pendrive. Całe szczęście że wysyłanie jest szybsze niż miałem, używam obecnie serwera ftp, zewnętrznego zamiast wewnętrznego. Dużą wadą tego routera jest jego cena, wydanie około 1000zł to spora sumka. Dlatego kupiłem router na rynku wtórnym za 750zł, niestety z powodu epidemii i tego że siedzimy teraz więcej w domu (praca zdalna i szkoła przez Internet) ceny poszły do góry. Play jest jako jedyny który dany model sprzedaje oficjalnie, towar szybko znika i ciężko jest dostać z Play. Natomiast np. na allegro ceny tak poszły do góry że paradoksalnie jest drożej niż w sklepie.
To nie jest tak że kupimy dany router i będziemy cieszyć się szybszym Internetem, jest tak dużo czynników np. odległość od nadajnika że ciężko wyrokować czy czasami nie wyrzucimy pieniędzy w przysłowiowe błoto. Jeżeli jednak wszystko sprawdzimy to zakup tego modelu się nam opłaci i zapewni spokojny... sen.
Na koniec dodam że istnieją dwa modele tzn. B818-260 i B818-263, w Polsce jest sprzedawany 263 i jest gorszy od 260. Jednak niczym się nie stresujcie, z tego co się orientuje to model 260 i tak nie byłby w pełni wykorzystywany na naszych nadajnikach.

Tagi: routerHuaweiagregacja

Teorie spiskowe

22.IV

Dlaczego jest to tak popularne i chętnie przyjmowane za pewnik? Teorie spiskowe są bardzo wygodne i jest ich tak dużo że możemy wybrać sobie dowolne które nam pasują. Jest to łatwe wytłumaczenie właściwie na wszystko, ludzie są... wygodni i lepiej zrzucić to co nam nie odpowiada na jakieś... siły magiczne. Lubimy też teorie że nic się nie dzieje a wszystko zło świata jest to iluzja.
Nie zaprzeczam że duży udział że w ogóle takie teorie powstają bierze się z faktu iż nie ufamy władzą które teoretycznie powinny dbać o nas. Niestety z czasem się okazuje że władza tylko dba o siebie i okłamuje nas w niektórych sprawach. Poza tym teorie spiskowe są... ciekawe, powodują że świat jest bardziej... tajemniczy a wręcz atrakcyjny. Sam lubię sobie poczytać o niektórych teoriach... problem też w tym że czasami bardzo trudno jest stwierdzić co jest prawdą a co NIE.
Niektórzy np. dowodzą że obecnej epidemii nie ma, ciężko mi sobie wyobrazić aby cały świat uczestniczył w spisku który ma na celu... no właśnie jaki by to miało cel? Oczywistym natomiast jest że niektóre rządy Państw chcą na tym skorzystać i wprowadzają coraz większą kontrole dla naszego dobra. Rozumiem że pewne sytuacje wymagają radykalnych posunięć ale czy z przejściem zagrożenia dawno swobody zostaną nam przywróconą? Przecież gdyby to rozpatrywać w kwestiach pandemicznych to taki stan rzeczy mamy dwa razy w roku w Polsce. Na grypę i choroby grypo podobne co roku choruje kilka set tysięcy ludzi w Kraju a setki umiera.

Tagi: spisekrządgrypawirus

Profesjonalny Hosting

11-07-2020

Moje strony
Opowiadania
Różności

Moje projekty
Lokata
Lottomat
Księga gości
Czat
Moja kawiarnia
Kalendarz
Kalkulator

Archiwum
2020
I
II
III
IV
V
VI
2019
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2018
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
X
XI
XII
2017
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
2016
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
XI
XII
2015
I
III
IV
V
VI
VII
IX
X
XI
XII
2014
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2013
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2012
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2011
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2010
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XII
2009
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2008
IX
X
XI
XII



Informacje
PHP: 7.3.19
MySQL: 5.6.48-cll-lve
Wybrane tagi: NTCTrzeciewiecKsiążkiLTEWindows 10
wpisy: 1147 | © 5.09.2008