Kropka nad „i”

Moje komentarze

Podatek od oszczędności

15.VIII

Zakładam że nikt nie słyszał o podatku od oszczędności, owszem, taki podatek nie istnieje... teoretycznie. Banialuki rządu że inflacja nie jest groźna bo przecież dochody rosną nawet szybciej, to można włożyć między bajki. Teoretycznie można to tak ująć ale każdy ma ten przysłowiowy koszyk inny, co innego kupuje i to jest pewne średnia która nijak ma się do realiów.
Wracajmy jednak do podatku od oszczędności, tym podatkiem jest INFLACJA. Zgoda, płacę, emerytury itd. można jakoś zrównać z inflacją i się wydaje że wychodzimy na zero a czasami nawet zarabiamy. Problem jednak w naszych oszczędnościach, żadna podwyżka płacy nam ich nie wyrówna np. mamy 50.000zł oszczędności a inflacja wynosi 5%, co roku tracimy 2.500zł... oczywiście tych pieniędzy nam nie ubywa, nikt fizycznie nie zabiera ale za te 50.000zł możemy co roku mniej towarów kupić. W bankach lokaty są praktycznie nie oprocentowane i dlatego niektórzy za oszczędności kupują towary co dodatkowo napędza inflację. Aby uzmysłowić jak to poważny problem i rząd nas okrada to podam że w lutym tego roku w bankach na lokatach było bilion złotych a co roku ubywa 100 miliardów złotych i te pieniądze trafiają na rynek. Tak, rząd nas okrada. Nikt chyba nie ma wątpliwości że RPP (która uchwala oprocentowanie) jest upolityczniona. Więcej pieniędzy w bankach = mniejsza inflacja. Na inflacji zarabia tylko rząd w postaci większych przychodów z różnych opłat, mniejsza obsługa długu.
To przykre ale gospodarka bazuje na pożyczkach, zaczynając od prywatnych osób do Państwa. Sądzicie że skąd rząd ma pieniądze co wszystkie programy socjalne? Programy typu 500+ są finansowane z dwóch źródeł: pożyczka lub dodruk pieniędzy. Wszystko to zwiększa inflację czyli topnieją nasze oszczędności, niektórzy jeszcze pamiętają czasy gdy ledwo się dostało wypłatę już się szło do sklepu oby je wydać bo oszczędzać nie było warto. Denominacja w kraju odbyła się w roku 1995, obcięto wtedy cztery zera tak wysoka była inflacja.

Tagi: oszczędnościpodatekinflacja

Inflacja a żywność

14.IX

Cóż, według oficjalnych danych inflacja żywności wraz z napojami bezalkoholowymi to 7,8%. Warto zauważyć że żywność to pojęcie dosyć płynne i wiadomo że emeryt nie kupi sobie homara na śniadanie, gdyby policzyć tylko te podstawowe towary żywnościowe to może się okazać coś całkiem innego (skokowy wzrost cen tych towarów). Waloryzacja jest natomiast liczona inaczej niż by wynikało ze wzrostu żywności a to powoduje że emeryt/rencista sukcesywnie traci na waloryzacji. Sytuacji nie ratuje obiecana 13 i 14 emerytura/renta... dobrze że jest ale nie jest to jakaś znacząca pomoc tylko w części wyrównanie tego co tracimy na waloryzacji.
Zmieniając trochę temat, nawet jeśli emeryt ma jakieś oszczędności w banku na lokacie to traci tak samo, oprocentowanie lokat jest symboliczne a na dodatek Państwo bierze podatek od... no właśnie od czego jest brany ten podatek skoro dochodu nie ma żadnego?!

Tagi: inflacjapodatekwaloryzacjażywność

Lokaty anty belkowe

28.XII

Prezydentowi widać bardzo się spieszyło aby załatać dziurę którą wykorzystywały banki a na końcu klienci. Nadchodzi koniec lokat z kapitalizacją dzienną co pozwoliło uniknąć 19% podatku z odsetek. Ponadto w Ordynacji podatkowej wprowadzono nowe zasady zaokrąglania podstawy opodatkowania. Chodzi o likwidację możliwości zakładania lokat tzw. antypodatkowych, z dzienną kapitalizacją odsetek, których zyski nie podlegają 19-proc. stawce "podatku Belki". Jednak akurat ta część dotycząca podatku obowiązuje z trzy miesięcznym poślizgiem. "Ustawa wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2012 r., z tym że część zmian wchodzi w życie z dniem ogłoszenia, natomiast zmiany dotyczące zaokrąglania podstawy opodatkowania i podatku od przychodów kapitałowych wejdą w życie z zachowaniem 3-miesięcznego vacatio legis, co powinno umożliwić płatnikom dostosowanie systemów informatycznych do nowych zasad" - informuje komunikat. (PAP) Było wiadomo od jakiegoś czasu że to będzie uszczelnione... szkoda bo stosunkowo od niedawna korzystam z tej możliwości.

Tagi: podateklokatabelka

Nowy podatek

23.IX

Ministerstwo kultury sobie zamarzyło nowy podatek na poczet archiwizacji dorobku kultury na płytach DVD lub serwerach. Wpienił mnie fragment o Przeniesione na cyfrowe nośniki materiały mają być dostępne dla mediów i odbiorców w internecie. Ci ostatni będą mieli część materiałów bezpłatnie. Jak rozumiem to mamy płacić a czy coś z tego co opłacimy będzie dla nas dostępne za darmo to już inna sprawa. Przeanalizujmy, jest abonament RTV który idzie na robienie różnych programów, następnie te programy są dostępne w Internecie...ale tylko niektóry są za darmo udostępniane. Teraz mamy płacić za archiwizacje czyli niejako drugi raz za to samo i tu podobnie, tylko niektóre materiały będą udostępnione za darmo. Kurde, czy ja jestem taki tuman czy też państwo mnie wykorzystuje? Płacę za coś i chcę to mieć za darmo, a nie że płacę i potem płacę ponownie za coś co już zapłaciłem.
Nowy podatek ma być wliczony do ceny sprzętu (1%) RTV...przypomina mi to płacenie na rzecz...praw autorskich (3%) tzn. płacimy podatek w nagrywarka, płytach itd. ale to co jest na płycie nie jest MOJE.

Tagi: podatekarchiwizacjaministerstwo

Wykluczenie cyfrowe

17.I

Od kilku miesięcy działa rządowy program do walki z tzw. wykluczeniem cyfrowym. Efekty są bardzo mizerne choć rząd przeznaczył na to spore sumy, w zeszłym roku było zarezerwowane na ten cel 124 milionów złotych...a zgłoszone przez gminy zapotrzebowania to 24 miliony złotych. Winne są jak zawsze w Polsce wyśrubowane wymagania, papierki przy załatwianiu mogą niektórych przyprawić o ból głowy. Tak jakoś jest że w naszym ukochanym kraju jest domniemanie że każdy jest oszustem, kłamcą...inna sprawa że czasami tak właśnie jest, ale pytam się gdzie się podziało domniemanie niewinności?!
Wracając do wykluczenia cyfrowego, w szkołach uczą niepotrzebnych pierdół jak np. obsługa painta. Niech uczą OBSŁUGI komputera np instalacji programów, sterowników a nawet systemu operacyjnego, niech uczą że obowiązkowo trzeba dbać o komputer (antywirus itp. rzeczy). Ileż osób używa komunikatora gadu-gadu a dlaczego? bo konfiguracja i instalacja innych komunikatorów przerasta ludzi.
Następna kwestia to ile spraw można załatwić przez Internet? Dlaczego np. nie można wysłać PITa przez internet (przez wszystkich)? Dlaczego e-podpis jest tak drogi? a miał ułatwić i zmniejszyć papierkowość.
Internet jest drogi a rząd jeszcze bierze od tego podatek w wysokości 22%, niby można odliczyć w PIT...jednak jaki odsetek to w ogóle robi? Przecież można odliczyć max 760zł, od tej kwoty odlicza się faktycznie nasz płacony podatek np. 19% = 144,4zł. Dlaczego TPsa nie może zwracać się o zwrot podatku vat a nie zrzucać to na ludzi?
Kończę pisać bo tylko się denerwuje gdy o tym myślę. Właśnie jestem na etapie obliczania ile mi zwrócą za Internet i sami rozumiecie że nie jest to przyjemna perspektywa do rozmyślań.
ps. Powstał zielony kolor strony, gdyby ktoś wolał zielone kolory tej strony to może zmienić kolorki (z prawej strony jest opcja do zmiany kolorów).

Tagi: wykluczenie cyfrowepodatek

Profesjonalny Hosting

Moje strony
Opowiadania
Różności
Kalendarz

Moje projekty
Lokata
Lottomat
Księga gości
Czat
Kalkulator
Moja kawiarnia
Kalendarz
Kalkulator
Lokata/kredyt
Card Heroes
Ile dni?

Archiwum
2021
I
II
IV
V
VI
VII
VIII
IX
2020
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2019
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2018
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
X
XI
XII
2017
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
2016
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
XI
XII
2015
I
III
IV
V
VI
VII
IX
X
XI
XII
2014
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2013
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2012
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2011
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2010
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XII
2009
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2008
IX
X
XI
XII



Informacje
PHP: 7.4.23
MySQL: 5.6.51-cll-lve
Wybrane tagi: NTCTrzeciewiecKsiążkiLTEWindows 10
wpisy: 1197 | © 5.09.2008